Przepisy unijne mówią, że przewoźnik ma organizować pracę kierowców tak, aby mogli wracać do miejsca zamieszkania lub do bazy firmy w regularnych odstępach. W praktyce:
- co najwyżej co cztery tygodnie, jeśli kierowca w tym czasie brał regularne odpoczynki tygodniowe,
- co najwyżej co trzy tygodnie, jeśli w tym okresie wziął dwa skrócone odpoczynki tygodniowe.
Kto za to odpowiada
Odpowiada przewoźnik, nie kierowca. Firma powinna umieć wykazać, jak zaplanowała powroty, więc przydaje się zapis, kiedy kierowca był w domu, a kiedy w trasie.
Odpoczynek tygodniowy w kabinie
Regularny odpoczynek tygodniowy (co najmniej 45 godzin) nie może być spędzany w kabinie pojazdu. Firma ma opłacić nocleg poza autem. To jedna z najczęściej pomijanych zasad.
Jak to ogarnąć
Przy kilku kierowcach wystarczy kalendarz z datami ostatniego powrotu do domu i odpoczynków tygodniowych. Daty sprawdzisz w danych z tachografu.
Wypróbuj 30 dni za darmo
Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną. Przepisy się zmieniają, dlatego w razie wątpliwości zapytaj GITD lub doradcę transportowego. Stan na 1 listopada 2026.