Krótko: w Polsce nie ma przepisu, który nakazywałby kierowcy busa spisywać kontrolę auta przed każdą jazdą. W Wielkiej Brytanii jest (to tam znane „walkaround check"). U nas obowiązuje coś innego, i bywa to groźniejsze.
Co mówi prawo
Prawo o ruchu drogowym (art. 66) wymaga, żeby pojazd był zbudowany, wyposażony i utrzymany tak, by nie zagrażał innym: sprawne hamulce, światła, układ kierowniczy, widoczność. Jeśli coś zawiedzie, w pierwszej kolejności odpowiada kierujący. Właściciel odpowiada za brak przeglądu i za stan auta. Kierowca zawodowy, który ma wątpliwości co do stanu pojazdu, powinien zgłosić to pracodawcy i może odmówić jazdy.
Co grozi, gdy auto jest niesprawne
Przy kontroli drogowej policjant, który wątpi w stan techniczny pojazdu, może zatrzymać dowód rejestracyjny i wstrzymać dalszą jazdę. Do tego dochodzi mandat, a przy wypadku odpowiedzialność, także karna. I tu wychodzi różnica: nie liczy się, czy auto sprawdziłeś, tylko czy umiesz to pokazać.
Po co więc robić kontrolę, skoro nie trzeba
- Dowód. Jeśli po wypadku albo kontroli ktoś zapyta, czy wiedziałeś o usterce, masz raport z datą, godziną i miejscem.
- Usterki łapiesz na parkingu, a nie w trasie. Opona, światło czy płyn kosztują wtedy kilkadziesiąt złotych, a nie dzień postoju.
- Właściciel firmy wie, w jakim stanie jadą jego auta, także gdy sam siedzi za kierownicą innego.
Co sprawdzić, w 5 minut
- opony: ciśnienie, stan bieżnika, uszkodzenia,
- światła, kierunkowskazy, stopu,
- hamulce: pedał, hamulec ręczny, wycieki,
- płyny: olej, chłodnicza, spryskiwacze,
- lusterka, szyby, wycieraczki,
- mocowanie ładunku,
- trójkąt, gaśnica, apteczka,
- dokumenty auta i sprawny tachograf z papierem,
- widoczne uszkodzenia nadwozia i wycieki pod autem.
W Tachomistrzu kierowca przechodzi taką listę w telefonie: odpowiada tak, nie albo nie dotyczy, przy usterce dodaje zdjęcie i zaznacza, czy auto może jechać. Raport z godziną i miejscem idzie mailem do kierowcy i do firmy, a w razie usterki firma dopisuje, co zrobiła.
Źródło informacji o odpowiedzialności za stan pojazdu: rankomat.pl. Raport z aplikacji dokumentuje kontrolę wykonaną przez kierowcę i nie zastępuje badania technicznego pojazdu.