Z doświadczeń firm transportowych wynika, że większość kar bierze się z kilku powtarzalnych błędów.
1. Spóźnione odczyty
Karta co 28 dni, tachograf co 90. Brak odczytu to osobne naruszenie, nawet jeśli wszystko inne jest dobrze.
2. Brak wpisów ręcznych
Kierowca był na urlopie, w szpitalu albo jechał innym autem bez tachografu i nie wpisał tego po włożeniu karty. W danych wygląda to na brak odpoczynku.
3. Jazda bez karty
Zapominanie karty w domu zdarza się częściej, niż myślisz. Wtedy potrzebny jest wydruk i dopisek ręczny, inaczej kara jest pewna.
4. Zła kolejność przerw
Dwie przerwy po 15 minut zamiast 15 plus 30 nie spełniają zasady podzielonej przerwy.
5. Odpoczynek tygodniowy w kabinie
Regularny odpoczynek tygodniowy nie może być w kabinie. Firma ma zapewnić nocleg i umieć to wykazać.
Jak się chronić
Regularna analiza danych co tydzień wyłapuje takie błędy, zanim zobaczy je kontrola.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną. Przepisy się zmieniają, dlatego w razie wątpliwości zapytaj GITD lub doradcę transportowego. Stan na 1 listopada 2026.